Dlaczego warto wytwarzać kosmetyki na niewielką skalę?

W świadomości zwykłego, szarego człowieka przyjęło się, że kosmetyki muszą być wytwarzane przez ogromne firmy, które mają na swoim koncie doświadczenie, profesjonalizm, ale i duże pieniądze. Zasada ta nie zawsze jednak się sprawdza.

Iossi – kosmetyki na niewielką skalę

Kosmetyki Iossi, to przykład na to, że można tworzyć takie produkty również na niewielką skalę. Firma ta powstała już kilkanaście lat temu i nadal prowadzi swoją działalność, produkując kosmetyki dla wielu różnych odbiorców. Jej twórcy nie poszli jednak „za ciosem” i nie oparli swojej produkcji na daleko idącej automatyzacji. Wręcz przeciwnie – nadal opierają się oni na dążeniu do maksymalnej poprawy jakości swoich wyrobów, nawet jeśli wydajność całego zakładu nie będzie aż tak wysoka.

Wolniej, znaczy lepiej

Nietrudno zauważyć, że firmy takie jak Iossi, nie produkują tak dużo kosmetyków, co inni, rynkowi gracze (zobacz tu https://ecoandwell.pl/pl/producers/iossi-1539696004.html). Jest to skutek skupienia się produkcji ręcznej, którą – co ciekawe – docenia coraz więcej „dużych” producentów. Oczywiście wiąże się to ze zwiększonymi kosztami, ale nietrudno zauważyć, że najważniejsze jest w tym przypadku bezpieczeństwo i zdrowie potencjalnych odbiorców.

Lokalnie a nie globalnie

W przypadku firm takich jak Iossi kosmetyki produkowane są tylko na rynek lokalny. Przejście na produkcję globalną może i odniosłoby skutek, ale – niestety – niekorzystnie wpłynęłoby na jakość produkcji. Dlatego przy wyborze produktów kosmetycznych, zawsze warto skupić się na takich niszowych i mało znanych producentach.

Podsumowując, „więcej” nie zawsze znaczy „lepiej”. Mali producenci produktów kosmetycznych są co do tego najlepszym przykładem.