Kolczyk w sutkach- czy trzeba się go bać?

Wbrew pozorom, moda na piercing sutków nie jest tylko wymysłem ostatnich pokoleń, lecz znana jest już od starożytności, kiedy rzymscy wojownicy-centurioni przekłuwali je na znak swojego męstwa, braterstwa i odwagi. Obecną popularność kolczyki w sutkach zdobyły w latach 70. XX wieku i nadal zdobywają coraz więcej fanów. Jednak wokół tego rodzaju przekłucia narosło wiele mitów i kontrowersji. Czy naprawdę jest się czego obawiać?

Czy to aż tak boli?

Decydując się na założenie takich kolczyków, trzeba pogodzić się z myślą, że nie jest to najbardziej przyjemny zabieg pod słońcem. Po pierwsze – brodawki sutkowe to miejsce erogenne, a co za tym idzie- mają bardzo dużo zakończeń nerwowych. Z tego powodu piercing sutków jest zaliczany do bardziej bolesnych i niezbyt komfortowych przekłuć. Nie oznacza to jednak, że należy się tego bać, w dzisiejszych czasach techniki całej procedury zostały dopracowane tak, by zaoszczędzić dużo bólu.

Czy po przekłuciu można karmić piersią?

Można, w trakcie przekłucia jedynie nieznaczna część kanalików mlekowych ulega uszkodzeniu, nie powodując przy tym problemów z karmieniem piersią. Należy jednak pamiętać o tym by przed karmieniem wyjąć kolczyk w sterylny sposób, by zapobiec infekcjom sutka i uszkodzeniom błon śluzowych dziecka, które może pokaleczyć się kolczykiem, dlatego zalecane jest wyjmowanie kolczyków na cały okres laktacji.

Czy gojenie się przekłucia jest bardzo uciążliwe?

Wydaje się, że tak, jednak w rzeczywistości nie jest to takie trudne. Rana goi się około 6 miesięcy, więc dosyć długo, ale przy zastosowaniu się do zaleceń piercera, nie jest to ciężkie. Przede wszystkim należy pamiętać o przewiewnych ubraniach, pozwalających skórze oddychać, a także- w przypadku pań, o wygodnych biustonoszach, które nie będą podrażniać przekłucia. Z większych ograniczeń, uciążliwy może być zakaz korzystania z basenu czy sauny, jednak wiąże się to z obawą o dostanie się zanieczyszczeń i bakterii w okolice przekłucia.

Kolczyk do sutków to odważna propozycja wymagająca kilku wyrzeczeń ze strony osoby go posiadającej, jednak jest on zdecydowanie warty głębszego przemyślenia. Pomimo wielu mitów, piercing sutków nie jest tak straszny jak się wydaje.